Kontrowersyjny Król na Francuskim Wigilijnym Stole czyli Fois Gras

Dzisiaj, na Francuskich Wigilijnych stołach nie może zabraknąć takich potraw jak ostrygi, indyk nadziewany jadalnymi kasztanami, owoców morza, ryb w szerokim asortymencie czy pasztetu z otłuszczonych gęsich wątróbek czyli fois gras - i o tym dzisiaj chciałabym Wam napisać. Na deser podawane jest tradycyjne ciasto - rolada, która wygląda jak kawałek drewna, kłody. Może być ona lodowa bądź nadziewana kremami.
A i jeszcze jedno prawdziwa Wigilijna kolacja we Francji powinna rozpoczynać się zaraz po północy w Wigilię Bożego Narodzenia i nazywa się "le reveillon".

Powracając do Fois Gras - to bardzo kontrowersyjny smakołyk, ma wielu swoich zwolenników jak i przeciwników. Jak sama nazwa wskazuje to "tłusty pasztet". Gęsi bądź kaczki są przymusowo tuczone (przez rurkę wprost do żołądka dwa razy dziennie, proces trwa od 12 do 18 dni a karmienie nie trwa dłużej niż kilkadziesiąt sekund). Obrońcy do praw zwierząt i ekolodzy od kilku lat starają się aby jeden z najbardziej charakterystycznych francuskich produktów zniknął ze stołów. A jego zwolennicy uważają, że znakomitego smaku tego pasztetu nie można z niczym porównać, a kuchnia francuska stałaby się uboższa.


Fois Gras nazywany jest pasztetem Strasburskim a Francja jest największym producentem i eksporterem na świecie. 
Już jakieś 2500 lat p.n.e. Egipcjanie zauważyli, że tuczenie ptactwa przed odlotem daje im siłę by miały skąd czerpać siłę, zauważyli również iż mięso utuczonego zwierzęcia całkiem inaczej smakuje- lepiej. W związku z tym już wtedy zaczęto przymusowe tuczenie gęsi i kaczek. Uważano, że wpływa to lepiej na jakość mięsa a zwłaszcza wątróbek. Następnie tą tradycję zaczęli rozpowszechniać Żydzi, którzy nie jedli wieprzowiny, zaczęli produkować smalec z gęsi. W XV wielu odkryto Amerykę a wraz z nią kukurydzę, która idealnie nadawała się do dokarmiania zwierząt.
Tucz gęsi jest praktykowany na całym świecie między innymi w Bułgarii czy na Węgrzech ale jednak ta metoda została najbardziej rozwinięta we Francji. 

Dzięki metodzie pasteryzacji produkt stał się jeszcze bardziej popularny, a przysmak mógł trafiać na stoły w różne krańce świata. Kiedyś był to przysmak tylko dla zamożnych, obecnie znajduje się w ofercie wielu sklepów i każdy od czasu do czasu może zafundować sobie odrobinę przyjemności.


Obecnie tucz zwierząt zakazany jest w wielu krajach takich jak: Niemicy, Szwecja, Holandia, Austria Wielka Brytania, Irlandia, Czechy, Dania, Finlandia, Luksemburg, Norwegia, Szwajcaria, Włochy i Polska lecz niektóre sieci sklepów nadal mają pasztet w swojej ofercie. Francja nadal może produkować Fois Gras, gdyż umożliwia to poprawka z 17 października 2005 roku przyjęta przez Francuskie Zgromadzenie Narodowe, które uznało, iż Fois Gras jest chronione prawem jako naturalne dobro gastronomiczne. W Hiszpanii powstają alternatywne metody powstawania tłustych wątróbek, be użycia tuczu lecz smakosze, francuscy kucharze czy hodowcy broniący dobra narodowego nie godzą się na kopiowanie nazwy. Uważają, że hiszpański produkt nie ma nic wspólnego z naturalnym Fois Gras.

A czy naprawdę jest taki wyśmienity i pobudza wszystkie kubki smakowe.... tego trzeba się samemu przekonać.


Moi Drodzy! Z okazji tegorocznych Świąt życzę Wam spokoju, radości serca, optymizmu, odwagi i pogody ducha. Niech te Święta będą dla Wszystkich Magiczne.
Joyeux Noel!




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Francja i jej 10 NAJ

Mój pierwszy dzień we Francji

Top 10 mojego regionu - Pikardia