11 listopada

11 listopada to dzień, który zapadł w pamięci nie tylko obywatelom polskim ale także i francuskim. W Polsce tego dnia odzyskano niepodległość po 123 latach niewoli a Francuzi świętują zakończenie I Wojny Światowej.
W 1918 roku w Compiegne w wagonie kolejowym został podpisany rozejm między Niemcami a państwami Ententy.

Dla Francuzów, to powód do dumy i rozpaczy. Zwycięstwo, które pochłonęło 1397 mln obywateli z populacji liczącej wtedy 39 mln.

W każdej miejscowości obchodzone są uroczystości upamiętniające to wydarzenie. Prowadzone są kwesty na utrzymanie cmentarzy wojennych a w zamian za datek można otrzymać niebieski chaber, który symbolizuje solidarność z kombatantami i ofiarami wojen.

W każdej miejscowości znajduje się pomnik, który upamiętnia I i II Wojnę Światową.

Wczorajszy dzień był słoneczny i troszkę mroźny więc wybraliśmy się na defiladę. 

Początek miała na starym cmentarzu, przy pomniku wśród grobów żołnierzy. Następnie maszerowaliśmy ulicami Gamaches do centrum miasta, do kolejnego pomnika, przy akompaniamencie strażackiej orkiestry.





 Pomnik na cmentarzu upamiętnia wszystkie ofiary wojny.







Pomnik na Placu w centrum miasta postawiony został w hołdzie dzieciom, które dzielnie walczyły i zginęły w obronie ojczyzny.


Na Placu odbywały się przemowy weteranów wojennych i burmistrza, wysłuchano Hymnu Francji. 
Chwilą ciszy oddano szacunek poległym.

 







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój pierwszy dzień we Francji

Top 10 mojego regionu - Pikardia

Francuskie kino