Odkrywania ciąg dalszy i wystawa starych samochodów

Każdy spacerek z moim synkiem to przyjemność. Nawet kiedy snujemy się brzydkimi ulicami Gamaches to wszystko i tak wydaje się nam piękne. Odkrywamy, uczymy się nowych rzeczy, rozmawiamy a przede wszystkim spędzamy ze sobą czas :)

Właśnie, odkrywamy. Mimo, że mieszkamy tutaj już jakiś czas niektóre miejsca są dla nas nowe. Nowe ścieżki i mapa w ręku :) tak właśnie doszliśmy do cudownego jeziorka taką oto wąską ścieżką :)

Jeziorko nie duże ale jakże urocze. Spokój, kilka ławeczek by odpocząć i spędzić miło czas










Później krętymi dróżkami, między krzakami wyszukiwaliśmy ukrytych skarbów i ścieżek i oczywiście ciekawych pięknych miejsc. A znalazło się takich kilka












Natknęliśmy się również na kolorowe dzieła z bibuły, które zapewne wracały z jakiejś defilady








Za to nasz ostatni spacerek zakończył się na Placu w Gamaches gdzie odbyła się wystawa starych samochodów. Nie było ich wiele ale jak na takie małe miasteczko wystarczyło. Ludzi brak (mimo iż w tym samym czasie odbywał się kiermasz z używanymi rzeczami), słońca było lecz całkiem mocno powiewało. Ale my byliśmy i dumnie strzelaliśmy fotki :)











Tak to jest z naszymi spacerkami, że zawsze coś ciekawego znajdziemy albo coś wymyślimy i zrobimy - niekoniecznie mądrego :)





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Francja i jej 10 NAJ

Mój pierwszy dzień we Francji

Top 10 mojego regionu - Pikardia